Advertisement

ciąża i poród

dziecko

kobieta

dla dzieci

rodzina

podróże

zobacz koniecznie

Nacięcie krocza podczas porodu

-

Marta Zwolenkiewicz -

Centrum okołoporodowe Mama w Wielkim Mieście

Błyskotliwy sukces: podwójna moc atrakcji na terenie narciarskim Ski Juwel Alpbachtal Wildschönau
Nacięcie krocza to nadal najczęściej wykonywany zabieg położniczy w II okresie porodu. Jego celem jest ochrona krocza przed nadmiernym rozciąganiem i pęknięciem w czasie ekspulsji płodu. częstość wykonywania tego zabiegu waha się od kilku do niemal 100% porodów drogami natury. Zabieg ten budzi wiele kontrowersji.

Coraz częściej zadawane jest pytanie dlaczego stosuje się go tak często? Wiele publikacji dostępnych na polskim rynku (w tym artykułów zamieszczanych w internecie) wręcz wzywa przyszłe mamy do „unikania” nacięcia krocza, co powoduje stres i jeszcze większą niepewność związaną z porodem. Czytając te artykuły bardzo łatwo wyrobić sobie zdanie na temat tego zabiegu – trzeba go unikać, zbuntować się, absolutnie nie wyrażać zgody. Co jednak, gdy na sali porodowej okaże się konieczny? Problematyka nacięcia krocza jest trudna i nie ma jednoznacznej, ogólnej odpowiedzi czy jest to zabieg niezbędny czy też nie, gdyż jest to kwestia indywidualnych przypadków. Poniżej przedstawione zostanie kilka faktów dotyczących nacinania krocza oraz porad dotyczących przygotowania go do porodu.

Do niedawna Polska była jednym z nielicznych krajów europejskich, w których nacięcie krocza uznawane było za stały element prowadzenia porodu. W 2010 roku Ministerstwo Zdrowia wprowadziło standard opieki okołoporodowej, który zobowiązuje personel medyczny do stosowania procedur o dowiedzionej skuteczności i zwraca uwagę na konieczność ograniczenia stosowanych dotąd rutynowych nacięć krocza, bez istotnych wskazań do tego zabiegu. Standard ten wymaga, aby nacięcie krocza zostało ograniczone tylko do niezbędnych, medycznie uzasadnionych, przypadków.

Ograniczenia, do których odnosi się wspomniany wcześniej standard, dotyczą rutynowego nacinania krocza, a nie ogólnego pojęcia tego zabiegu. Oznacza to, że personel medyczny nie powinien tego robić mechanicznie, tylko podchodzić indywidualnie do każdego przypadku. Jednak podczas większości porodów okazuje się, że rodząca kwalifikuje się do nacięcia krocza. Co to oznacza? Przyczyn może być wiele, najczęściej wymienianymi czynnikami ryzyka pęknięcia krocza są:
  • pierwszy poród,
  • predyspozycje anatomiczne ciężarnej (krocze niskie, nieelastyczne),
  • potrzeba interwencji medycznej (kleszcze, próżniociąg),
  • przedłużony czas porodu,
  • nieprawidłowe ustawienie główki płodu
  • ucisk na dno macicy podczas II okresu porodu.

Należy pamiętać, iż nie ma pewności, że w przypadku nienacinania krocza nie dojdzie do niekontrolowanego rozdarcia tkanek krocza, w sposób trudny do odtworzenia lub późniejszych powikłań związanych z długotrwałym napięciem tych tkanek przez cały okres porodu. Pomimo, iż niektóre badania wykazują, że czas zabiegu naprawczego i liczba szwów były mniejsze w grupie kobiet, u których stosowano ograniczenie wskazań do nacięcia krocza, a poszarpania tkanek zdarzają się rzadko. A najnowsze publikacje medyczne wykazują, że ograniczenie rutynowego nacięcia krocza zmniejsza o 33% ryzyko jego poważnego urazu i o 31% ryzyko powikłań gojenia rany oraz, że rutynowe nacięcie krocza nie zmniejsza dolegliwości bólowych po porodzie lub częstości występowania dysfunkcji seksualnych. Są to tylko statystyki, a życie nigdy się im nie podporządkowuje, dlatego jeżeli masz wątpliwości lub obawy związane z tym zabiegiem porozmawiaj ze swoją położną i lekarzem prowadzącym ciążę. Oni przygotowując Cię do porodu i znając Twoje predyspozycje udzielą Ci rzetelnych informacji i rozwieją wątpliwości.
Zapytaj ich o pozycje wertykalne, które są najlepszym sposobem zapobiegającym urazom krocza. Pozycje te umożliwiają równomierne naciskanie główki dziecka na wszystkie tkanki krocza, przez co siła nacisku nie jest skierowana tylko w jedno miejsce (jak w przypadku pozycji leżącej czy półsiedzącej). Takie pozycje warto przećwiczyć sobie jeszcze przed porodem „na sucho” i znaleźć tę, która najbardziej Ci odpowiada. Informacje na temat tych pozycji możesz również znaleźć w sieci lub nauczyć się ich podczas zajęć w szkole rodzenia lub spotkań z położną.

Poród bardzo często porównywany jest do przebiegnięcia maratonu, czy byłoby to jednak możliwe bez wcześniejszego treningu? Zamiast się nad tym zastanawiać zacznij przygotowania już teraz!

Oddychaj

Jeżeli chodzisz do szkoły rodzenia weź sobie do serca zajęcia z oddychania, poproś prowadzącą aby dokładnie wytłumaczyła Ci, jak chronić krocze w drugiej fazie porodu (w czasie parcia). Nauka oddychania jest niezwykle ważna, gdyż od tego zależy czy w czasie porodu będziesz potrafiła zapanować nad swoim ciałem.

Rozważ kwestię znieczulenia

Zastanów się nad tą kwestią, gdyż w przypadku porodu przy znieczuleniu zewnątrzoponowym krocze nacina się niemal w 100% przypadków (dzieje się tak, ponieważ rodząca inaczej odczuwa skurcze i ma mniejszą kontrolę nad tym co dzieje się z jej ciałem).
Jeżeli podczas porodu Twoje krocze zostanie nacięte, dbaj o jego gojenie. Podczas kąpieli polewaj je letnią wodą. Myj krocze po każdej wizycie w toalecie. Osuszaj je delikatnie papierowym ręcznikiem lub niezbyt gorącym strumieniem powietrza z suszarki do włosów. Staraj się jak najczęściej wietrzyć ranę– poleż na podkładzie bez podpaski. Możesz przykładać na krocze chłodny kompres - np. kupiony w aptece "Cold/hot pack" lub zwykłą mrożonkę z warzyw na patelnię (pamiętaj aby owinąć ją w cienki ręcznik). Jak najmniej czasu spędzaj na siedząco. A jeżeli już siadasz to rób to na specjalnym kółku wypełnionym kuleczkami styropianu lub zwykłym kole do pływania. Siadając najlepiej najpierw oprzeć się na jednym pośladku, a dopiero później ostrożnie przełożyć ciężar ciała na oba. Pamiętaj! Jeżeli krocze bardzo cię boli, jest gorące i obrzmiałe, musisz koniecznie zgłosić się do lekarza!

Masuj krocze przed porodem.

Więcej na temat masażu krocza przeczytasz w artykule Masaż krocza jako przygotowanie do porodu


Ćwicz mięsnie Kegla

Wiecej na ten temat przeczytacie tu: Ćwiczenia mięśni Kegla w ciąży

Nacięcie krocza podczas porodu - dodano: 2013-02-04

Avatar
Marta Zwolenkiewicz -

Centrum okołoporodowe Mama w Wielkim Mieście

Portal maluchy.pl jest serwisem edukacyjnym. Informacje zawarte na naszych stronach służą wyłącznie celom informacyjnym. Wszelkie problemy muszą być konsultowane z odpowiednim lekarzem specjalistą. Autorzy i firma ITS MEDIA nie odpowiadają za jakiekolwiek straty i szkody wynikłe z zastosowania zawartych na stronach informacji lub porad.